Nowy rok szkolny zaczęliśmy od słodkiego wyzwania. Na warsztat poszła królowa ciast – beza!
Mikser w ruch
Dzieci po kolei ubijały białka, aż zrobiła się gęsta, lśniąca piana. Potem beza powędrowała do piekarnika, a my cierpliwie czekaliśmy.
Owoce na wierzch
Na koniec bita śmietana, maliny, borówki i kiwi. Każdy dołożył coś od siebie, a efekt widać na filmie.

